27 maja 2007, 21:50:30
Canon i problemy.
Kilka lat temu, jeszcze używając Windows, zakupiłem urządzenie wielofunkcyjne Canon SmartBase MPC190. Transport, instalacja, wszystko OK, drukuje, skanuje, krawaty wiąże i usuwa ciąże... Po pewnym czasie (chyba po jakimś roku) przesiadłem się na Linuksa. Wygrałem bój z Neostradą, przyszedł czas na drukarkę. Niespodzianka! Nie ma sterowników pod Linuksa. Naturalnie, jak każdy porządny linuksowiec, zacząłem kombinować. Przekopanie świątyni Google nie dało zbyt wiele, poza powtórzonym kilkakrotnie w różnych językach stwierdzeniem "Przypadek beznadziejny". Nie jestem człowiekiem, który szybko się poddaje, więc starałem się uruchomić windowsową instalkę przez wine, jednak drukarka pozostała niewykryta. Naskrobałem już nawet e-mail do Canona, jednak patrząc na ich politykę, zacznę raczej czytać o pisaniu sterowników USB.
Na froncie to, co zwykle. Jutro szkoła, denerwuje mnie to drukowanie prac na mieście...